fbpx

Nie próbuj by? idealnym rodzicem, nikomu si? to jeszcze nie uda?o

Rozwój dziecka

Zabieg usuni?cia migda?ka u twojego dziecka

Przed nami zabieg. Za nami konsultacje lekarskie, badanie uszu oraz endoskopia, czyli dos?ownie wk?adanie rurki z kamer? do noska w celu obejrzenia migda?ka gard?owego.

ryc8_3

Brzmi znajomo? Co dalej nas czeka stres, pobyt w szpitalu, kubek kawy co pó? godziny. Tego mo?na si? domy?la?, ale co zrobi? z dzieckiem, przecie? to on b?dzie mia? zabieg a nie my. Powiedzie? mu prawd?, oszuka? na tysi?c sposobów, a mo?e w ogóle przemilcze?, to tylko dziecko i tak nic nie zrozumie.

Nic bardziej mylnego. Nasza odwa?na pociecha rozumie wszystko, czasami nawet wi?cej, ani?eli nam si? wydaje.

Wszystko zale?y oczywi?cie od wieku twojego dziecka, p?ci, i jak dotychczas znosi?o wizyty u lekarzy chocia?by u rodzinnego z katarkiem. Tak naprawd? nie ma uniwersalnej metody na wprowadzenie ka?dego malucha w ?wiat zabiegu czy operacji. Inaczej trzeba podej?? do smyka, który ch?tnie idzie do pani doktor pokazuje gard?o i z rado?ci? krzyczy Aaaa, a inaczej do ma?otata, który na sam widok przychodni ucieka gdzie pieprz ro?nie.

Nasz stres niestety, mo?e si? przerzuci? na nasz? latoro?l. Jak w ka?dym moim artykule, b?d? poleca? ca?kowity spokój przy rozmowie z dzieckiem, tak jak si? ju? pewnie domy?lacie, nie jestem zwolennikiem oszustwa dzieci. Pomy?lmy, czy chcia?by?/aby? dosta? bon na zakupy w supermarkecie na 1000z?, pewnie tak (zale?y od supermarketu), ale chyba ka?dy wola?by si? przygotowa? do zakupów zrobi? list? a nie dosta? bon i mie? 5 minut na wydanie pieni?dzy, bo mo?esz wróci? do domu z czym? kompletnie niepotrzebnym.

Analogicznie nasz bobas, równie? nie chce by? oszukany ( i to przez w?asnych rodziców) ?e jedzie do takiej fajnej pani na zabaw?, a nagle widzi szpital, pokoik z ?ó?kiem i ludzi w kitlach z nieszczerym u?miechem, mówi?cym nie bój si? wszystko b?dzie w porz?dku to nie boli. Wyobra?am sobie strach i p?acz mojego oseska po takim szoku, dlatego uwa?am ?e stanowczo trzeba dziecku wszystko wy?o?y? kawa na ?aw?, jak to mówi?.

Pod spodem znajdziecie kilka porad z osobi?cie sprawdzonych sposobów na przygotowanie dziecka do pobytu w o?rodku zdrowia.

– po pierwsze spokój, spokój no i mo?e jeszcze spokój, nasze pociechy widz? wszystko a przede wszystkim czuj?, wi?c nasz strach czy niepokój w sprawie jego przysz?ego zabiegu zostanie bardzo ?atwo wykryty przez dziecko, a wtedy ono samo b?dzie si? obawia?o przysz?ego pobytu w klinice

– podczas rozmowy ma?olat musi by? skoncentrowany na nas i dlatego wy??czamy telewizor, smartphone, chowamy zabawki, i skupiamy ca?? uwag? dziecka na nas,

– postaraj si? przedstawi? spraw? zabiegu w sposób, zrozumia?y dla dziecka, nie mów, ?e piel?gniarka zawiezie ci? na sal? operacyjn?, a lekarz wytnie Ci migda?, unikaj s?ów nó?, no?yczki, utn? migda?, postaraj si? zastosowa? j?zyka dziecka, na przyk?ad, pan doktor pozb?dzie si? kuleczki zwanej migda?kiem, która przeszkadza ci w oddychaniu, piel?gniarka poka?e Ci taki extra pokój z ?ó?kiem pilota, na którym b?dziesz móg? pole?e?. Dobrze by?oby wiedzie? czy s? na sali jakie? akcenty dzieci?ce, ?eby smyk chcia? je zobaczy?.

– przypominaj mu co jaki? czas, ?e b?dziesz z nim przez ca?y dzie?, to dodatkowo pomo?e mu w razie obaw, dzieci s? do nas emocjonalnie przywi?zani, wi?c bardzo lubi? s?ysze?, ?e mama lub tata b?dzie obok.

– czasami pomocna jest bajka, o dzielnym misiu, ( lub innym bohaterze w zale?no?ci od upodoba? dziecka) który przechodzi? podobn? przygod? w klinice, i jak ju? by?o po wszystkim to mi? ju? nigdy wi?cej nie mia? problemów z chrapaniem, katarkiem.

– ostatni? rzecz? mo?e by? np: nagroda za dzielnego pacjenta, ale tu zdania rodziców s? podzielone. Jeden powie, ?e to szanta? lub przekupstwo, drugi si? z tym zgodzi, ?e za tak? odwag? malca, nale?y si? drobna nagroda, ?eby si? nie uczy? z?ych nawyków dostawania czego? za co? , a trzeci zabierze go do Disneyland.

Wszystko wy?ej wymienione jest oczywi?cie tylko porad?, ka?de dziecko jest inne, b?dzie reagowa?o na inne bod?ce emocjonalne. Jeden da si? przekona? ?e pan doktor nie zrobi mu nic z?ego, drugiego trzeba b?dzie zagadywa? o ptaszkach, dopóki go nie u?pi?, a trzeci b?dzie mia? w g?owie tylko obrazek Mickey mouse, z którym zrobi sobie zdj?cie we Francji, wi?c b?dzie mu wszystko jedno z czym lekarz b?dzie walczy? w jego gardle.

Ostatnie co przychodzi mi do g?owy to kiedy powiedzie? dziecku co go czeka u pana doktora. Je?li powiesz mu za wcze?nie to przez najbli?szy miesi?c, b?dzie si? pyta? czy to ju? dzisiaj, ale za pó?no te? nie dobrze, bo nie zd??y si? emocjonalnie przygotowa?. Uwa?am, ?e tydzie? przed, to taki optymalny czas do rozmowy z przedszkolakiem. Zd??y si? przyszykowa?, a w razie jakichkolwiek pyta?, (a takowe na pewno padn?) b?dzie mia? czas na ich zadanie. Ty ze swojej strony przypominaj mu o tym codziennie, ?e jeszcze tylko kilka dni, ?e to ju? jutro, ale bez przesady raz, dwa razy na dzie? wystarczy, nie ma sensu budowa? nie potrzebnie napi?cia u malca.

 

Je?li macie jakie? inne sprawdzone metody zapraszam do komentowania na dole. Pozdrawiam

 

Photo by  https://sp2nowe.edupage.org/text9/?subpage=11

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: