Warning: array_merge(): Argument #2 is not an array in /home/nostress/domains/nostressbaby.com/public_html/wp-content/plugins/cookie-notice/cookie-notice.php on line 102
mnemotechnika -

Jak si? uczy?, ?eby si? nauczy?.

1 Comment

?edukacja

Temat edukacji w Polsce jest tak rozleg?y i kontrowersyjny, ?e najlepiej by?oby go w ogóle nie porusza?. Ale niestety moje sumienie mi na to nie pozwoli. Nie b?d? przecie? pisa? o zdrowej zupie z kalafiora, której nie jad?em, a co najgorsze, nie potrafi? ugotowa?. Kulinaria zostawmy innym, a sami zajmijmy si? nauk? w szkole.

Dobrze pami?tam jak wygl?da?a moja podstawówka i nie mam na my?li koloru ?cian, tylko, sposób nauki. Du?o wkuwania, ogrom materia?u do przyswojenia (wi?kszo?? do dzisiaj mi si? nie przyda?a), oraz niezapowiedziane kartkówki. Materia?u by?o tyle, ?e cho?by?my siedzieli z nosem w ksi??kach ca?y dzie?, to i tak nie byliby?my w stanie zapami?ta? wszystkiego, co nale?a?oby wiedzie?. Jak w ka?dej szkole zdarza?y si? osoby, które potrafi?y si? przygotowa? zawsze i ze wszystkiego, ale czy dzisiaj pami?taj? ca?? wiedz? przyswojon? w szkole, to g?owy sobie odci?? nie dam.

ZZZ

Je?li byli?cie studentami to na pewno spotkali?cie si? z formu?? 3xZ, czyli „Zaku?, Zda?, Zapomnie?”. Pomimo i? ja studentem nie by?em, (a szkoda komu by to szkodzi?o) to jakby si? tak g??biej zastanowi? to podobn? metod? stosowali?my ju? w podstawówce. Tobie te? na pewno zdarza?o si? wieczorem przegl?da? ostatnie notatki i ksi??ki, bo nagle przypomnia?a? sobie, ?e rano b?dzie sprawdzian z historii. Czemu akurat z historii? Cz?sto miewa?em koszmary zwi?zane z tym przedmiotem, wi?c dlatego. Dzisiaj ch?tnie wybra?bym si? na dodatkowe lekcje o drugiej wojnie ?wiatowej, no ale kiedy? mnie to mniej interesowa?o. ?eby tak cz?owiek móg? cofn?? czas… Dobra bez sentymentów…

A wi?c, notatki zakute, sprawdzian odp?kany, a tydzie? pózniej…no dobra miesi?c pó?niej, nie pami?tasz o czym pisa?a?. Mo?na? Mo?na. Dzisiaj jest niestety podobnie. Szko?a to nie jest miejsce do którego dzieci (szczególnie starsze) chodz? z u?miechem na twarzy. Ucz? si? tam cz?sto rzeczy, które je po prostu nie interesuj?. Ale przyzna? trzeba, ?e ci??ko jest wyt?umaczy? dziecku, ?eby uczy?o si? tablicy mendelejewa na pami??, wszystkich praw fizyki, oraz, ?e musz? zna? ka?de jeziora jakie s? na ?wiecie, dziecko wie, ?e my tej wiedzy nie mamy, wi?c po kija to jemu?

Po pierwsze nic je to nie obchodzi, po drugie je?li kiedy? b?d? chcia?y zwiedzi? owe jeziora, to zajrz? w Google i sprawdz? wszystko co b?d? potrzebowa?y do eksploracji, a po trzecie, to je?eli które? z nich b?dzie chcia?o zosta? chemikiem, to wszystkich pierwiastków i tak si? nauczy jeszcze raz w liceum oraz na studiach.

Jak podaje TVN

Dodatkow? niespodziank? edukacyjn? jest fakt, ?e po zlikwidowaniu 3-letniego gimnazjum, ministerstwo edukacji „wcisn??o t? wiedz?” w dwie ostatnie klasy podstawówki. Uczniowie kompletnie nie maj? czasu na inne ciekawsze zaj?cia jak spotkanie z przyjació?mi, czy sp?dzanie czasu z rodzicami. ?l?cz? w szko?ach kolosaln? ilo?? godzin, a potem jeszcze lekcje maj? do odrobienia. Ka?dy doros?y potrzebuje relaksu i odpoczynku od pracy, i obowi?zków domowych a co z dzie?mi? Tutaj znajdziesz tekst i krótki film które o tym problemie mówi w szerszej perspektywie.

jak si? uczy?

?ród?o https://goo.gl/images/HuHCvr

A teraz kube? zimnej wody na mój pusty ?eb. Je?li pomy?leli?cie, ?e ten post b?dzie jedn? wielk? krytyk? systemu edukacji w Polsce to „nic bardziej mylnego”, jak mówi klasyk.

S? oczywi?cie takie punkty, oprócz wy?ej wymienionych, do których mo?na si? przyczepi?. Rzesza m?drzejszych ode mnie ludzi ma wiele w tym temacie do powiedzenia, wystarczy „wygooglowa?” je?li jeste?cie ciekawi. A teraz czas na pochwa?y. Ojej to nasz system edukacji mo?na chwali??? A taaak mo?na, a nawet trzeba.

Co zosta?o z tamtych lat

Poni?sze przyk?ady pochodz? z mojej powoli siwiej?cej g?owy i stanowi? tylko cz???  wiadomo?ci, które jakim? cudem zachowa?y si? w odm?tach moich szarych komórek. Albo mo?e jakim? cudem mnie zaciekawi?y i dlatego tam zosta?y.

Czego mo?emy dowiedzie? si? na historii w szkole podstawowej:

  • historia drugiej wojny ?wiatowej, chocia? materia?u jest stanowczo za ma?o,
  • jak wygl?da?a mapa ?wiata, a zw?aszcza Europy w poszczególnych wiekach,
  • królowie Polski od pocz?tku naszych dziejów, kto po co, dlaczego i z kim
  • mapa Europy, oraz kto i kiedy by? w?adc? poszczególnych pa?stw,

Czego dowiesz si? na geografii:

  • mapa ?wiata, mapa Europy, nazwy pa?stw oraz ich stolice,
  • najwi?ksze jeziora na ?wiecie,
  • wszystkie morza ?wiata na pami?? (przynajmniej w moich czasach),
  • cie?niny, góry, niziny, wy?yny,
  • najwi?ksze wodospady na ?wiecie,

Jak widzicie, du?o tego nie zosta?o w g?owie, mo?e wy pami?tacie wi?cej. Innych przedmiotów, ani materia?u opisywa? sensu nie widz?, ale przytoczy?em tylko najwa?niejsze o których uczy?em si? w szkole podstawowej i mimo, ?e or?em nie by?em to posiadam o wiele wi?ksz? wiedz? w powy?szych tematach, ni? 80% ludzi, których pozna?em przebywaj?c za granic?. Mowa oczywi?cie o Anglii. A teraz ?eby mnie nikt opatrznie nie zrozumia?, ja nie uwa?am ich za niewykszta?conych ludzi. Nic z tych rzeczy. To nie jest ich wina, ?e w porównaniu z materia?em jaki musz? przyswoi? dzieciaki w Polskich szko?ach ich materia?, delikatnie mówi?c jest okrojony (mowa oczywi?cie o szko?ach równych podstawówce)

Wiedza podstawowa

I nie, nie pozna?em tylko jednej grupy ludzi po Primary school. Rozmawia?em z wieloma lud?mi od takich co maj? kilka klas po takich co sko?czyli…no dobra mo?e nie „Eton”, ale inne uniwersytety. I ci co maj? szersz? wiedz? na temat edukacji, wiedz?, ?e materia? w nauczaniu podstawowym móg?by by? poszerzony, ale s? i tacy (niestety wi?kszo?? bez wzgl?du na wykszta?cenie), którzy pytaj? mnie „A po co mi taka wiedza?”.

Wracaj?c do tematu szko?y, to osobi?cie wybieram i mam nadziej?, ?e wy tak?e, aby nasze dzieci uczy?y si? wi?cej ni? powinni, ni? za ma?o. Chcia?bym, ?eby mój synek wyje?d?aj?c kiedy? na wakacje do Stanów, wiedzia? w jakim mie?cie si? znajduje i jaki to stan. Chcia?bym równie?, ?eby rozumia? ró?nic? mi?dzy u?amkami a procentami. B?d? si? cieszy?, je?li wyje?d?aj?c do Indii, zapami?ta, ?e tam maj? inn? kultur?, oraz obowi?zuje inna strefa czasowa, no i oczywi?cie, ?e znajduje si? w Azji i ma niedaleko do Oceanu Indyjskiego. (to tylko kilka z przyk?adów o jakich mój znajomy nie s?ysza?)

A je?li b?dzie mia? ch?? zwiedzi? Wielk? Brytani?, to b?dzie móg? z g?ow? podniesion? wysoko powiedzie?, ?e przyjecha? z Polski, gdzie w swojej Polskiej szkole od Polskiej nauczycielki dowiedzia? si? jakie maj? tutaj ?wietne krajobrazy i pi?kne stare miasta, które zamierza odwiedzi?.

Teraz mo?ecie mnie zlinczowa? kto ma na to ochot?, I’m ready for this. Takie jest moje zdanie i póki co nie zanosi si? na zmian?.

No to co panie robi? mam?

A teraz wisienka na torcie. Czyli jak pomóc dziecku w przyswajaniu wiedzy, ?eby nie zosta?a ona wydalona razem z drugim ?niadaniem na przerwie, tylko zosta?a z nim…no tak przynajmniej do kolacji :)) Bez wzgl?du na to w jakim kraju mieszkamy, wiedz? mo?emy podzieli? na dwie grupy.

1. Tak?, która nas interesuje i chcemy j? posi??? (np: Jak rozwija si? mózg dziecka?) W tym przypadku z wielk? ochot? i zaanga?owaniem przeczytamy wszystko co znajdziemy na ten temat poniewa? jeste?my ciekawi (no chyba, ?e tylko ja jestem;)

2. Tak?, która nas zupe?nie nie interesuje, ale musimy si? jej nauczy?, gdy? tego wymaga program szkolny, mama chce ?eby?my si? jej nauczyli, lub te? wyk?adowca nam sesji nie zaliczy.

W obu przypadkach z pomocn? d?oni? przychodzi Rados?aw Kotarski. Ksi??ka, któr? sam napisa? i wyda? posiada ogrom konkretnego materia?u, dla którego poswi?ci? kawa? swojego ?ycia. Lektura ta zawiera kilkana?cie metod, dzi?ki którym, potrzebn? nam wiedz?, mo?emy przyswaja? szybciej, oraz co najwa?niejsze, efektywniej. Dzi?ki temu zarówno dzieci w szkole jak i doro?li chc?cy nauczy? si? np: j?zyka obcego, mog? osi?gn?? zamierzone cele du?o ?atwiej, ni? my?l?. Sam po sobie widz? efekty. Dzi?ki niektórym metodom, zaci?gni?tym z ksi??ki, trudniejsze s?ówka z angielskiego zostaj? w g?owie na zawsze.

Z reszt?, co tu du?o gada?, sprawd? co sam autor mówi o ksi??ce pod tym linkiem. A je?li chcesz kupi? egzemplarz, jak?e ciekawej i pe?nej konkretnych metod i przyk?adów lektury, to mo?esz to zrobi? klikaj?c w link poni?ej. I nie zasn??bym spokojnie, je?li nie powiedzia?bym, ?e kupuj?c ksi??k? z poni?szego linku, pomagasz mi zarobi? kilka monet. Je?li nie masz takiej ch?ci, a ksi??ka przyku?a twoj? uwag? (a mam nadziej?, ?e tak bo warto), to znajdziesz j? równie? na stronie Radka. Mówi? to wszystko, poniewa? chc? by? z tob? szczery i nie umiem k?ama?. ?ona mówi, ?e nawet jakbym chcia? j? zdradzi? (czego nie mam zamiaru robi?) to i tak najpierw bym jej o tym powiedzia?…albo mo?e zadzwoni? w trakcie??

TUTAJ ZAMÓW SWÓJ EGZEMPLARZ „W?AM SI? DO MÓZGU”

Ksi??k? t?, warto mie? w swoich zasobach, bez wzgl?du na to, czy wasze dzieci jeszcze si? nie ucz?, czy ju? sko?czy?y szko??. Wiedza w niej zawarta przyda? si? mo?e ka?demu bez wzgl?du na wiek czy p?e?. Ca?? moj? praw? d?oni? podpisuj? si?, i polecam, bo wiem, jak mi ona pomog?a. Serdecznie zach?cam i dzi?kuje tym, którzy dotrwali do ko?ca.

Je?li uwa?asz, ?e wiedza tutaj zawarta przyda si? twoim bliskim, udost?pnij prosz? ten wpis na swoim profilu spo?eczno?ciowym. Dzi?kuje.

 

Photo by Roman Mager on Unsplash