Warning: array_merge(): Argument #2 is not an array in /home/nostress/domains/nostressbaby.com/public_html/wp-content/plugins/cookie-notice/cookie-notice.php on line 102
Newsy, czyli jak polityka wp?ywa na ludzi. -

Na pocz?tek zaznaczam, ?e wpis ma charakter wy??cznie informacyjny. Prosz? si? nie obra?a?, nie hejtowa? i nie bra? wszystkiego do siebie. Trzeba mie? dystans w ?yciu, zw?aszcza do siebie. Zapraszam do jedynej w swoim rodzaju analizy Polskiej polityki. 

News, news, news.

W??czasz telewizj?, radio, internet. Otwierasz Google w telefonie, otwierasz lodówk?, pralk? i co s?yszysz?

  • Kaczy?ski co? tam og?osi?. Koniec z….( nie to ?ebym go jako? bardzo nie lubi?).
  • Kto? kiedy? zamordowa? dwie osoby, usz?o mu to na sucho.
  • Piotr W. us?ysza? zarzuty.
  • Tragedia we w?oszech, s? ofiary.
  • Pa?stwo zastawi?o pu?apk? na obywateli. SPRAWD? TERAZ.

No ?y? si? nie chce na ?wiecie pe?nym przemocy, oszustw i korupcji prze?artej do granic mo?liwo?ci. Ale czy musisz to wiedzie?? Czy wszystkie te informacje s? ci do ?ycia niezb?dne? Czy w jaki? pozytywny sposób, wp?ynie na ciebie informacja, ?e polityk przeszed? z PO do PIS, a osoba której nazwisko prawdopodobnie pierwszy raz s?yszysz, zosta?a aresztowana? No nic ci? to nie obchodzi, ale patrzysz dalej.

Po co wi?c to ogl?da?, s?ucha?, marnowa? czas i zdrowie psychiczne, jak mo?na wykorzysta? go do innych przyjemniejszych celów. Na przykad pisania, albo czytania. Chodzenia na spacerki w pi?kn? pogod?.

polityka

Od pocz?tku

Zaczynaj?c. W jaki sposób polityka wp?yn??a na mnie przez ostatnie kilka miesi?cy? W celu czysto eksperymentalnym, zrobi?em z siebie królika do?wiadczalnego. Badania na ?ywym organi?mie wykaza?y, ?e polityka potrafi wci?gn?? prawie tak jak narkotyki. Wszystko sprowadza si? do psychologii oczywi?cie. W jaki sposób jeste?my MANIPULOWANI, w ka?dym z dost?pnych nam ?róde? dost?pu. Dla przyk?adu wiadomo?ci, fakty, panorama oraz inne takie podobne, przekazuj? dok?adnie t? sam? informacj?, ale podan? w sposób odpowiedni dla opcji politycznej danej telewizji. Tego t?umaczy? chyba nie potrzeba. Ka?dy kto ogl?da wie.

W zale?no?ci od tego, po której „stronie” jeste?, b?dziesz ogl?da? te informacj?, które twoja opcja tworzy. Proste. Chyba, ?e akurat chcesz ponarzeka? na opozycj?, to w??czysz stacj? „przeciwników” i b?dziesz narzeka? jak k?ami?. Ale co ma zrobi? taki Kowalski, który nie zna sie kompletnie na polityce, nie wie co si? w kraju dzieje (chocia? w dzisiejszych czasach to chyba niemo?liwe) i nagle ma ochot? si? wkr?ci?. Podobnie jak ja tylko, ?e w celach eksperymentu (który trwa? d?u?ej ni? planowa?em, bo mnie ku?wa wci?g?o).

Powiedzmy, ?e rzekomy Kowalski, wróci? z zagranicy, przez 10 lat nie mia? dost?pu do mediów i teraz w??cza TV i co s?yszy? ?r? sie w tych programach publicystycznych, narzekaj? jedni na drugich, wytykaj? sobie b??dy, pomy?ki i nagrody jakie?. Jedni to, drudzy tamto. Z jednej strony Tusk z?y, a w radiu s?yszysz, ?e jednak jest OK. No oszale? mo?na.

Internetowe be?koty

Je?li kto? to kiedy? w ogóle przeczyta, to niech wie, ?e nie chcia?em nikogo obrazi?, szkalowa? ani nic takiego. Chc? tylko powiedzie?, (napisa?:) ?e przez moje „zainteresowanie” polityk? wpad?em na wiele kana?ów czysto politycznych, g?ównie na Youtube. Co tam mo?na znale??? Bez wzgl?du na opcj? polityczn?, wszystkie kana?y szkaluj? opozycj?. S? takie które potrafi? bezczelnie nazwiskami sypa?, ten krad? tamten oszukiwa?. S? i takie, w których jeszcze si? j?zyk nie rozwin?? do ko?ca, ale podkre?lam jeszcze.

Jest te? taki jeden pan, którego nawet lubi?, ale ?eby nie by?o nie podam jak si? nazywa kana? tego przyjemnego brodacza. Wstawia on kilka filmów dziennie, g?ównie tematy polityczne, ale nie tylko. Jak sam przyznaje ma swoj? opcj? polityczn? ale ze wzgl?dów na obiektywizm nie mówi g?o?no. Nie b?d? mówi? co sam my?l? na ten temat, ale je?li kto? chce w miar? rzetelnych informacji co si? dziej? w naszym kraju, to mog? go poleci?.

Wszyscy ci internetowi „publicy?ci” nastawieni s? oczywi?cie na zarobek oraz jak sami powtarzaj? na „prawd?”.  I nie ma si? co dziwi? w ko?cu nagrywanie, pisanie, wypowiadanie si? na jaki? temat, potem obróbka, monta? i inne takie rzeczy wymagaj? czasu, a czas to pieni?dz. Wi?c nie mo?emy nikomu zarzuci?, ?e chc? sobie zarobi?. Problem jednak w tym, ?e wszyscy zaczynaj? stosowa? clickbait, czyli chwytliwy tytu?, który ma ci? zach?ci? do klikni?cia. Równie dobrze móg?bym napisa? tytu? tego posta: Nie uwierzysz co zrobi? Kaczy?ski. Wtedy wi?kszo?? z zainteresowanych tytu?em, zjecha?aby mnie w komentarzach za falszywe informacj?.

O co chodzi

Na szcz??cie ich jeszcze nie stosuje, ale niestety wszyscy zmierzamy w stron?, gdzie ju? nied?ugo trzeba b?dzie si? dostosowa? i sztuczkami bezczelnymi zach?ca? widzów, czytelników i followersów do polubie? i komentarzy.

Jak si? tak g??biej nad tym zastanowi? to wszystko to wydaje si? proste. Jak to mówi?: Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, ?e chodzi o kas?. Przez te kilka miesi?cy wci?gn??em si? do tego stopnia, ?e ogl?da?em, (a raczej s?ucha?em) oko?o 4 godziny dziennie tematów politycznych. Ze wzgl?du bezpiecze?stwa nie podam kana?ów, ale to samo co w telewizji, mo?na znale?? na Youtube. Wszyscy gadaj? o tym samym. Kto gdzie kiedy i z kim? Wrednymi tytu?ami poszukuj? nowych „ofiar”. Stosuj? sztuczki, ludzie ?api? si? jak muchy na lep (w tym i ja). Pomimo i? spodziewa?em si? kolejnych sztuczek nast?pnego dnia, to i tak zaciekawiony chwytliwym tytu?em wchodzi?em, ogl?da?em i ?yka?em te negatywne informacje.

Co z tego mia?em wtedy i dzi??

W jaki sposób polityka zmieni?a moje ?ycie?  Nooooo musz? powiedzie?, ?e w ?ADEN. My?la?em, ?e jak b?d? wiedzia? co robi? dwie g?ówne partie, czyli rz?dz?ca i opozycyjna, to b?dzie mi ?atwiej wybra? kto lepszy. Na kogo g?osowa? w przysz?ym roku, na kogo stawia?, na kim mo?na polega? a kto si? tylko lansuje na idea?. Niestety mimo pocz?tkowych faworytów ( nie wa?ne kto ) wszystko to jedna wielka zabawa w szukanie winnych.

Wszystko jest tak robione w tajemnicy, ?eby ciemny lud si? nie zorientowa?. Wszystkie te ustawy o których g?o?no mówi si? w mediach, oczywi?cie s? wa?ne, zaprzeczy? si? nie da, ale to wszystko po?ywka dla dziennikarzy i przykrywka dla prawdziwych interesów. Kto za tym siedzi i sznurkiem poci?ga? Nie dowiem si? ani ja ani ty. Mówi si? ?e to prezes krajem trz?sie, ale im g??biej w to wejdziesz tym bardziej wida?, ?e chyba nie do ko?ca. Nie mnie ju? to ocenia? i to nie ja si? b?d? tym przejmowa?.

Jak dzisiaj patrz? na to wszystko?

Nie chc? nikogo namawia?, ?eby nie ?ledzi? co si? dzieje w kraju naszym kochanym. Troch? wiedzie? to wypada?oby nawet. Ale za du?a ingerencja spowodowa? mo?e trzy rzeczy. Mam nadziej? ?e znajdzie si? wi?cej takich co wybior? opcj? trzeci? jak ja.

A wi?c

  1. Je?eli b?dziesz ogl?da? na przemian, Tvn, Tvp, Tv trwam (religijna tv:) b?dziesz dostawa? sprzeczne informacje. W ka?dej b?d? podawa? to samo, ale w taki sposób aby? znienawidzi? drug? opcj?. Przez miesi?ce obserwowa?em co wyprawiaj? i wiem co mówi?. Zostaniesz na ?rodku morza. Nie b?dziesz móg? si? zdecydowa? gdzie dobi? do brzegu? A pr?dzej czy pó?niej b?dziesz musia?, bo jeste? wci?gni?ty w temat, wi?c jako prawy obywatel, pójdziesz g?osowa?. Tylko ku….a na kogo?. Znajomi b?d? patrze? na ciebie dziwnie, je?li na obie strony b?dziesz mówi? raz ?le, a raz dobrze. Znaczy si? nie masz o niczym poj?cia.
  2. Je?li zag??bisz si? przy jednej opcji to te? po tobie. Pok?ócisz si? ze swoimi kolegami którzy uwa?aj? inaczej. Bo to przecie? taaaaakie kurna wa?ne, ?eby by? za t? sam? opcj? co wszyscy. Co wi?cej, nie b?dziesz chcia? s?ysze? krytykanctwa na twoich faworytów,  bo to jak z klubem pi?karskim. Jak jeste? za innymi znaczy, ?e nie jeste? z nami. My?lisz, ?e to nie prawda? Z bada? wynika, ?e 42% Polaków rozmawia codziennie o polityce. Wynika z tego, ?e co druga osoba na mie?cie mo?e byc twoim potencjalnym wrogiem:)
  3. Opcja trzecia. Najwa?niejsza, najbezpieczniejsza, najmniej szkodliwa spo?ecze?stwu. Olej to. Wyrzu? telewizor za okno, w??cz radio anty polityczne, odetnij kabel od interentu…. no dobra tu przesadzi?em. Zajmij si? czym?  o wiele ciekawszym, nie marnuj czasu na nikomu nie potrzebne pierdo?y. Je?li karmisz si? wiadomo?ciami to z najgorszej z mo?liwych opcji wybierz jeden serwis dziennie. Nie wiem jaki? tele-express bo chyba najkrótszy jest. Pogod? sprawdzisz w telefonie. Sport tak?e. Zainstaluj sobie Instagrama i zacznij lajkowa? moje i innych zdj?cia 

Podsumowanie

Bez wzgl?du na to czym si? zajmiesz, zaczniesz lepiej funkcjonowa?. Wkrótce przestaniesz mysle? o ludziach w sejmie, cho? nie mo?na powiedzie?, czasami robi? rzeczy korzystne dla naszego kraju. Oczy?? umys? ze zb?dnych informacji. Zlikwiduj temat polityki w?ród znajomych. Wiem ?atwo nie b?dzie. Nie ma si? co ?udzi?. Nic ?atwo nie przychodzi. No to tyle.

W powy?szym wpisie zosta?y u?yte nazwy telewizji, oraz nazwiska ró?nych polityków. Nie mia?y one nic wspólnego z moimi pogl?dami. U?y?em tylko tych, które ludzie na pewno znaj?. Je?eli po dotarciu do ko?ca masz jakie? obiekcje do powy?szego wpisu, to znaczy, ?e wybra?e? opcj? numer 2. No có? przykro mi. Ka?dy ma prawo do w?asnego zdania, ?ycz? powodzenia.

About the Author

Arek ()

4 Replies to “Newsy, czyli jak polityka wp?ywa na ludzi.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.